Negocjacje szef podwyżka
Sukces

Jak poprosić szefa o podwyżkę?

Czy zgadzasz się z twierdzeniem, że: Zbyt wielu ludzi jest nieocenionych mimo, że na to zasługują?

Czy zdarzyło Ci się, że na pochwałę szefa odpowiedziałaś/eś: A, to nic takiego albo: Przecież należy to do moich obowiązków albo: To nie było takie trudne..?

Jeśli na powyższe pytania choć raz odpowiedziałaś/eś twierdząco to znaczy, że jest duże prawdopodobieństwo, że wysokość Twoich zarobków jest dla Ciebie mało satysfakcjonująca i możesz mieć poczucie niedocenienia, niesprawiedliwego traktowania przez przełożonych.

Dlaczego są ludzie niedocenieni mimo, że na to zasługują?

Chyba w każdym miejscu pracy są ludzie, którzy są częściej nagradzani, chwaleni, otrzymują podwyżkę, bądź awans mimo, że w ich otoczeniu są pracownicy, którzy również zasługują na owe gratyfikacje, lecz są pomijani, cierpliwie czekają na swoją kolej i bywa, że nigdy się jej nie doczekają. Dlaczego? Ci ostatni często są przekonani, że tak trzeba, że nie wypada się chwalić i napraszać. Wierzą, że jeśli będą solidnie wykonywali swoje zadania to szef w końcu ich zauważy, dostrzeże, pochwali, wynagrodzi sumienną pracę, bo tak musi być, bo to jest oczywiste. Wiele osób zgadza się z przekonaniem Siedź w kącie, a znajdą cię i w myśl tego przekonania czekają także wtedy, gdy ich cierpliwość się kończy a narasta poczucie frustracji i niezadowolenia.

Prawda natomiast jest taka, że dla wielu szefów sumienna i rzetelna praca to jest to, czego się spodziewają i oczekują od pracownika, bo w końcu podpisując umowę zadeklarował, że będzie pracował uczciwie i będzie w pełni zaangażowany. Pracodawca zaś zobowiązał się za tę pracę wypłacać pracownikowi wynagrodzenie, na które się umówili. Zatem jeśli pracodawca wywiązuje się z umowy i pracownik wywiązuje się z umowy to znaczy, że teoretycznie wszystko jest w porządku. Szef często nie ma świadomości, że jego pracownik spodziewa się słów uznania, podwyżki, nagrody, bo przecież pracownik nie chwali szefa za to, że ten wypłaca mu wynagrodzenie na czas, że daje mu miejsce pracy i możliwość zatrudnienia.

Poza tym szefowie mają znacznie więcej zadań i obowiązków niż przeciętny pracownik i zupełnie inną odpowiedzialność. Szef zajęty jest swoimi sprawami i jeśli pracownik sumiennie realizuje swoje zadania to szef spokojnie zajmuje się zadaniami do niego należącymi.

Prawdą jest to, że jednym z oczekiwań stawianych szefom jest motywowanie pracowników, docenianie ich. Szefowie robią to na miarę swoich możliwości i umiejętności, lecz najczęściej skupiają się bardziej na pracownikach, z którymi współpraca bywa trudna i nie układa się tak dobrze jak z pracownikiem, sumiennym i rzetelnym.

Co możesz zrobić, aby być docenionym?

Przede wszystkim zmień swoje przekonania, przestań czekać i przyznaj sobie prawo do pochwały, uznania, nagrody, awansu, podwyżki. Miej świadomość, że jeśli biernie czekasz na dobre słowo to znaczy, że rezygnujesz ze swojego prawa do nagrody, w pewnym sensie rezygnujesz z samej/go siebie. Zatem zadbaj o to, aby było respektowane Twoje prawo do nagrody, pochwały, uznania, awansu, podwyżki. Możesz zrobić to w sposób pokojowy i skuteczny, zachowując dobre relacje z szefem i pozostając bardzo dobrym pracownikiem. Jak to zrobić? Oto ważne wskazówki.

  1. Gdy szef Cię pochwali, okaże uznanie i zadowolenie, zapomnij o wypowiedziach typu: Ach, to nic takiego!; To należy do moich obowiązków; Nie ma za co.
  2. Za każde dobre słowo szefa podziękuj i rób to zawsze. Podziękowanie oznacza przyjęcie pochwały niezależnie od tego, czy się z nią zgadzasz, czy nie. Rób to w sposób naturalny. Początkowo może być Ci trudniej, lecz z czasem będzie coraz łatwiej. Podziękowanie za dobre słowo, komplement jest papierkiem lakmusowym Twojej pewności siebie i poczucia własnej wartości.
  3. Doceń samą/ego siebie. W sytuacji, gdy szef powie: Świetna robota! Dziękuję powiedz: Dziękuję. Włożyłam/em dużo pracy to, żeby ten projekt tak wyglądał albo Poświęciłem na to dużo czasu albo: Tak, to było dla mnie wyzwanie/ Zadanie było trudne albo Trudne zadania to moja specjalność
  4. Gdy w swoją pracę wkładasz dużo energii, gdy mocno się w nią angażujesz i masz poczucie, że szef tego nie docenia – upomnij się, mówiąc, że w określone zadanie włożyłaś/eś dużo energii, że było ono pracochłonne, czasochłonne itp.

Jak poprosić szefa o podwyżkę?

Jest to pytanie, które zadaje sobie niemal każdy, kto pracuje. Dlatego trzeba wiedzieć jak to zrobić, by rzeczywiście tę podwyżkę otrzymać, pamiętając jednocześnie, że na podwyżkę pracujemy na długo przed zasadniczą rozmową z szefem. Natomiast niedługo przed rozmową z przełożonym potrzebujemy zadać sobie następujące pytania:

  1. W jaki sposób chcesz uzasadnić podwyżkę dla siebie, czyli dlaczego szef miałby Tobie więcej płacić?
  2. O jakiej podwyżce myślisz, czyli o ile więcej chcesz zarabiać?

Przygotuj odpowiedni grunt

Planując rozmowę z szefem o podwyżce, w pracy wykazuj się wyjątkową aktywnością, profesjonalizmem, rzeczowością, merytoryką, uprzejmością, rób to, czego zwykle nie robisz. Dobrze jeśli okres takiej szczególnej aktywności będzie trwał co najmniej kilka tygodni przed rozmową z szefem. Głównym celem tego okresu starań jest to, aby szef zauważył Twoją dobrą i efektywną pracę, aby w ogóle dostrzegł Twoje zaangażowanie i silną motywację do pracy, do rozwoju, by wyraził zadowolenie, pochwalił. To zwiększa prawdopodobieństwo uzyskania podwyżki.

Przygotuj uzasadnienie

Zrób listę swoich większych i mniejszych sukcesów, przypomnij sobie sytuacje, kiedy Twoje działania były wyjątkowo skuteczne, kiedy np. załatwiła/eś sprawę nie do załatwienia, kiedy uspokoiła/eś zdenerwowanego klienta lub uratowała/eś honor firmy. Z pewnością sam/a umiesz doskonale wskazać w swojej pracy te momenty i te działania, które są dla firmy szczególnie cenne, a z których wywiązujesz się bardzo dobrze.

Zrób listę swoich mocnych stron w pracy, spisz obowiązki, z których wywiązujesz się bez zarzutu, napisz, w jakich kwestiach szef może całkowicie na Tobie polegać. Napisz to, w czym jesteś naprawdę dobra/y.

Uzasadnienie spisz na kartce, by uporządkować zadania, myśli i emocje. Potem ułóż je w swojej głowie i zapamiętaj. W żadnym razie nie próbuj tej listy wręczać szefowi.

 Określ wysokość podwyżki

Zdecyduj, o ile więcej chcesz zarabiać, jakiej wysokości podwyżkę chcesz zaproponować? Określ kwotę brutto lub netto w zależności od praktyk stosowanych w Twojej firmie.

Na początek możesz zaproponować kwotę nieco wyższą, jeśli spodziewasz się, że szef zakwestionuje wysokość podwyżki i będzie chciał ją zmniejszyć. Jednak ważne jest, aby podawana kwota była wyważona – ani za wysoka ani za niska.

 Wybierz odpowiedni moment na rozmowę z szefem

Przeprowadzenie rozmowy we właściwym momencie ogromnie zwiększa prawdopodobieństwo przyjęcia przez szefa Twojej propozycji. Każdy z nas ma doświadczenia w swojej karierze zawodowej, kiedy sprawy nawet błahe, łatwe i pozornie bez znaczenia przepadały na zawsze, gdyż rozmowa odbyła się w nieodpowiedniej chwili. Słowa i myśli, podobnie jak nasiona – rozkwitają i owocują tylko wtedy, gdy trafią na właściwy grunt, który często wcześniej wymaga przygotowania.

Właściwy moment – ma ogromne znaczenie, bo szef jest przede wszystkim człowiekiem i tak jak każdy człowiek ma lepsze i gorsze dni. Dobry moment jest wówczas, gdy szef ma dobry humor, gdy sprawy idą po jego myśli, gdy pozyskał dobry kontrakt, gdy udało mu się zrobić coś szczególnie trudnego. Większość z nas wie, kiedy jest odpowiedni moment na trudną rozmowę z własnym szefem.

 Zaproponuj podwyżkę, używając odpowiednich słów

Właściwe sformułowanie propozycji jest kluczem do sukcesu, bo jeśli nawet się przygotujesz i wybierzesz odpowiedni moment to źle dobrane słowa mogą pogrążyć Twoją propozycję w czeluściach niebytu. Twoja wypowiedź w sprawie podwyżki może zawierać następujące elementy:

  1. Doceń szefa, mówiąc np. Panie prezesie/dyrektorze, bardzo pana szanuję i cieszę się, że pracuję z panem. Pracujemy razem już 3 lata.
  2. Wskaż na swoje mocne strony, mówiąc np. Wywiązuję się ze swojej pracy jak najlepiej. Pan wie, że pilnuję terminów, monitoruję na bieżąco pilne sprawy. Też pan wie, że jak trzeba załatwić coś, co jest niemożliwe to ja to zrobię (wybierz coś z listy swoich sukcesów)
  3. Opisz zachowanie szefa wobec Ciebie, mówiąc np.: Wiem, że ceni pan moją pracę, wysyła mnie pan na szkolenia, mam bardzo dobrze wyposażone biuro, chwali mnie pan. Doceniam to, co robi pan dla mnie.
  4. Opisz samopoczucie i stanowisko w sprawie swoich zarobków, mówiąc np.: przeanalizowałem/am swoją pracę z panem i zdecydowałam się porozmawiać o tym, co ostatnio zajmuje moje myśli. Proszę, aby zechciał pan rozważyć możliwość zmiany mojego wynagrodzenia na wyższe, powiedzmy o 450 zł brutto. Będzie to dla mnie wyraz pańskiego uznania dla mojej pracy i przyznam, że będzie to także bardzo motywujące. Wiem, że potrzebuje pan tę sprawę przemyśleć, dlatego poczekam na pańską decyzję.
  5. Daj szefowi czas do namysłu, nie oczekuj, że natychmiast i z radością powie: Pani Aniu, oczywiście, nie ma sprawy, podniosę pani pensję. Oczywiste jest, że szef będzie oponował i wskazywał na trudności finansowe firmy. Przyjmij to do wiadomości bez wchodzenia w potyczki słowne. Istotne jest to, że złożyłaś/eś propozycję i tak sprawę zostaw. Poproś szefa o wskazanie terminu, kiedy możecie powrócić do tematu. Nadal bądź zaangażowanym pracownikiem i pracuj szczególnie dobrze.
  6. W razie gdyby szef całkowicie „zapomniał” o Waszej rozmowie wówczas po upływie ok. 1-2 tygodni spokojnie wróć do rozmowy i powiedz szefowi, że nadal czekasz na jego stanowisko w tej sprawie.

 Co przekreśla Twoją szansę na podwyżkę?

Źle poprowadzona rozmowa, źle dobrane argumenty mogą na zawsze pogrzebać Twoją szansę na podniesienie wynagrodzenia, podobnie jak nieefektywna praca i brak zaangażowania. Zatem, rozmawiając z szefem o podwyżce:

  1. Zrezygnuj z udowadniania swoich racji, prowadzenia polemiki i dyskusji z szefem o tym, jak bardzo jesteś doskonała/y. Powiedz, co masz do powiedzenia. Przyjmuj uwagi szefa, dokonując parafrazy. Jeśli trzeba, możesz coś wyjaśnić lub uzupełnić. Zadbaj o to aby rozmowa z szefem była rzeczowa i dotyczyła jakości Twojej pracy, bo właśnie za tę jakość i skuteczność otrzymujesz wynagrodzenie.
  2. Zapomnij o argumentach typu: Piotrek robi dużo mniej, nic nie umie, a zarabia więcej niż ja; Spłacam kredyt mieszkaniowy i potrzebuje pieniędzy; Mam chore dziecko; Jestem samotną matką, a moja sytuacja finansowa jest trudna; Mam rodzinę na utrzymaniu; Mój mąż mało zarabia; Moja żona nie pracuje.
  3. Gdy szef powie: Pani Aniu, pani mąż zarabia tak dużo pieniędzy, że z pewnością nie brakuje wam na chleb zamiast oburzać sięmożesz powiedzieć: Panie prezesie, być może prawdą jest, że mój mąż dobrze zarabia jednak mi zależy na tym, abym otrzymywała wynagrodzenie za moją pracę, jaką świadczę dla pańskiej firmy, bez względu na pozycję, czy zarobki mojego męża.
  4. Unikaj tłumaczenia się, usprawiedliwiania. Świadczysz firmie swoją pracę, robisz to dobrze i oczywiste jest, że w zamian oczekujesz wynagrodzenia, które będzie Cię satysfakcjonowało.
  5. W przypadku bardzo opornego i trudnego szefa możesz wziąć pod uwagę nieco inne rozwiązanie. Zaproponuj wyższe wynagrodzenie dla siebie w zamian za przyjęcie dodatkowego zadania lub obowiązku, wskazując dodatkowy obszar działań, które jesteś skłonna/y realizować.

Co dalej?

Jeżeli uzyskasz podwyżkę (choćby niższą niż się spodziewałaś/eś) wówczas podziękuj szefowi, powiedz, że się cieszysz, że czujesz się doceniona/y i nadal pozostań aktywnym pracownikiem – w ten sposób wzmocnisz swoją markę osobistą.

Odpuszczenie sobie, spoczywanie na laurach negatywnie będzie rzutowało na Twój wizerunek, na postrzeganie Twojej osoby przez przełożonego i może na zawsze przekreślić możliwości Twojego awansu i wzrostu wynagrodzenia. Weź pod uwagę to, że są pracownicy, którzy nie rozmawiają z szefem o podwyżce, nagrodzie, awansie, bo to oni otrzymują propozycje od szefa. Kiedy tak się dzieje? O tym napiszę innym razem.

Czasu pochwał, podwyżek i awansu Wam życzę.

 

Poprzedni post Następny post

Przeczytaj także:

Brak komentarzy

Skomentuj

Przeczytaj poprzedni wpis:
Rozwód Pary Prezydenckiej, a mowa ciała Marty Kaczyńskiej i Andrzeja Dudy

Media ogólnopolskie a przede wszystkim portale plotkarskie i społecznościowe obiegła wieść o możliwym rozwodzie Pary Prezydenckiej. Przytaczano wiele argumentów, które miałyby to przypuszczenie potwierdzać. Podczas uroczystości upamiętniających katastrofę...

Zamknij